Rozwydrzona bezbożnica czyli tęczowe życie Konopnickiej
Ponownie- wiemy, że to nie ta epoka, ale powstrzymać się trudno , bo i temat niezwykle intrygujący!
Kontrowersja goni kontrowersję!
Pozornie - wspaniała matka, samotnie wychowująca dzieci. I to całkiem pokaźną gromadkę - urodziła 8 dzieci. Dwoje zmarło przy porodzie. Od chorej psychicznie córki odwróciła się zupełnie, a w momencie gdy dzieci nieco się usamodzielniły wyjechała pozostawiając je praktycznie na 20 lat.
Faktem jest jednak, że z poczucia obowiązku pracowała usilnie, żeby zarobić pieniądze na utrzymanie dzieci.
Poetka romansowała z wieloma mężczyznami, a istnieją też domysły odnośnie jej związku z kobietą (Marią Dulębianką). Animuszu dodaje fakt, że obie panie są pochowane w tym samym grobie. Przypadek? :)

Komentarze
Prześlij komentarz